Od września 2016 roku siedzibą Zespołu Szkół Plastycznych w Kole jest zespół pałacowo-parkowy w Kościelcu. Jeden z najbardziej spektakularnych zespołów rezydencjonalnych końca XIX wieku. Widać w tej pałacowej przestrzeni rękę znakomitego architekta, Józefa Benedyktynowicza Chrzanowskiego, któremu gospodarz Kościelca - hrabia Aleksander Cyprian von Kreutz, zlecił budowę rezydencji. Tak powstała jedna z najpiękniejszych budowli pałacowych w Wielkopolsce.

    Magia tego miejsca opiera się na wszechobecnym pięknie, a piękno zawsze niesie ze sobą inspirację. To wartość dodana tego miejsca. Przykładem jest jedna z sal, której serce stanowi kompozycja freskowa Orszak Apollina, autorstwa Augusta Bartelmanna. Takich miejsc jest więcej. Nakładem ogromnej pracy i determinacji wielu osób, udało się przywrócić blask temu niezwykłemu obiektowi. Dlatego pałac Kreutzów jest miejscem idealnym dla uzdolnionej i wrażliwej na piękno młodzieży. Nie może być inaczej w przestrzeni, w której każdy centymetr jest historią. Nie można wyobrazić sobie miejsca bardziej odpowiedniego na szkołę plastyczną.

 

Makary Górzyński

PAŁAC KREUTZÓW W KOŚCIELCU KOLSKIM
REZYDENCJA Belle Époque


    Historia Kościelca Kolskiego sięga X-XI wieku, kiedy wyodrębniło się tutaj duże centrum osadnicze i administracyjne - już połowie XII stulecia powstaje kościół parafialny, częściowo zachowany do dziś. Prawdopodobnie w okresie średniowiecznym istniała w Kościelcu budowla w typie dworu obronnego na kopcu, a przynajmniej od połowy XVII wieku potwierdzone jest funkcjonowanie tu rezydencji starościńskiej starostwa kolskiego. W latach sześćdziesiątych XVIII stulecia, gdy starostą kolskim był Rafał Gurowski, właściciel sąsiedniej Wyszyny, siedziba w Kościelcu była przezeń tytułowana mianem "zamku - rezydencji starościńskiej". Ów ornament językowy bardziej jednak odnosi się do cechującej R. Gurowskiego oryginalnej osobowości późnobarokowego magnata, niż do stanu faktycznego, zobrazowanego przez lustrację z 1798 roku - gdzie wspomniano o sześciopokojowym dworze starościńskim z folwarkiem. Lokalizację siedziby starościńskiej na terenie późniejszego zespołu pałacowego obrazują natomiast archiwalne mapy z lat 1784 i 1805-1806.


    Zupełnie nowy etap w historii Kościelca, jako znacznego ośrodka dóbr rządowych otwiera wiek XIX - dzięki podjętej przez rząd Królestwa Kongresowego akcji modernizacyjnej, w ramach której uregulowano układ drogowy miejscowości, nadając obecny kształt szlakom z Warszawy i Kalisza, z budową klasycystycznego zajazdu w centrum miejscowości. W 1836 roku car Mikołaj I nadał generałowi kawalerii, dowódcy drugiego korpusu piechoty Gwalbertowi Cyprianowi von Kreutz (1777-1850) znaczną część dóbr rządowych Koło. W ten sposób powstał obejmujący 5957 mórg majorat z siedzibą w Kościelcu. Rodzina Kreutzów, wywodząca się z Bełżyku na Łużycach, od połowy XVI wieku posiadała tytuły hrabiowskie w krajach niemieckich Cesarstwa; jedna z jej gałęzi, potem związana z Kościelcem, osiadła w Durben w Kurlandii. Sam Gwalbert Cyprian Kreutz karierę wojskową rozpoczął w wojskach Rzeczypospolitej, w służbie królewskiej. Po upadku państwa polskiego, w 1801 roku, zaciągnął się do służby w armii rosyjskiej, gdzie bardzo szybko awansował, biorąc udział w kolejnych kampaniach wojennych (tureckiej - od 1806, gdzie dostał się do niewoli; 1808-1809 w wojnie rosyjsko-szwedzkiej - bronił wybrzeży Kurlandii; w kampanii francuskiej dowodził pułkiem kawalerii, brał między innymi udział w bitwie pod Borodino; w latach 1828-1829 uczestniczył w stopniu generała-lejtanta w wojnie rosyjsko-tureckiej na Bałkanach). W czasie powstania listopadowego Gwalbert Cyprian brał udział między innymi w szturmie Warszawy. W tym kontekście można uznać, że nadanie majoratu kościeleckiego, którego roczny dochód szacowano na 30 tysięcy złotych polskich było niejako wynagrodzeniem za wieloletnią służbę w armii rosyjskiej, docenioną przez cara Mikołaja I.

Pobierz cały artykuł

 

01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18